#anonimowemirkowyznania…

#anonimowemirkowyznania
Mirki mam problem. Przez kilka lat uzbierałem ok 30 tysięcy złotych na auto, wiem też, że rodzice dołożą ten 1-2 tysiące jak to było przy poprzednich samochodach. Planuję zmienić auto tak kwiecień/maj. Powiecie i jaki to jest niby problem, a taki że o ile jeszcze studiuje auto jest zarejestrowane na jednego z moich rodziców, bo po prostu mają zniżki, co za tym idzie większość jakiś opłat czy napraw też pokrywają oni, czyli mają coś tam do powiedzenia.

Żyję bardzo dobrze z rodzicami, ale szczególnie mój ojceic to typowy jak z książki Janusz w wielu kwestiach. Przeglądam już jakiś czas auta i miałem już w głowie auto jakie chce. Kilka dni temu w tvn turbo leciał odcinek handlarzy, gdzie jeden z nich kupił Mazdę CX7. Od razu się w tym samochodzie zakochałem, a jak dowiedziałem się, że tam prawie każda wersja ma nagłośnienie BOSE, to już decyzję podjąłem. Dodatkowo auto jak na te 12-13 lat wygląda dla mnie nowocześnie, czego nie można powiedzieć o innych autach z tych lat. Mojemu ojcu o dziwo też się spodobał ,,Anon, a taki?” Od razu zaczęliśmy czytać i sprawdzać. Faktycznie auto z 2008/2009 w benzynie z lpg był w granicach tych 30 tysięcy. I wtedy się zaczęło silnik 2.3l prawie 260km i mój tata się zesrał.Już się zaczęło szukanie byle czego, że jaki to silnik, że drogie, że do gazu jak to, że się psuje. Co z tego, że ojceic sam mi mówił, abym brał teraz auto z gazem bo z dizli się już odchodzi. Zaczął czytać i byle gówno mówił, ,,oooo patrz a to, to, a tamto!, a po co ci taki samochód duży?”, a tak naprawdę nic złego na te auto nie było, tylko jak wszędzie aby dbać. Obecnie mam Mazdę 6 2003r w dizlu. Oczywiście, wtedy było tak samo. Chciałem kupić a4 b5 2.4 gaz, ale oczywiście ,,KWIIIIIK KWIIIIK SILNIK DUŻY! (co z tego, że każdy pisze i pisał, że są świetne do gazu) TY ANON TO MUSISZ AUTO KUPIĆ CO SIĘ NIE PSUJE!”. No i wtedy znajomy handlarz miał mazde 6 do sprzedania w dizlu akurat (jak to z moim szczęściem w najbiedniejszej wersji co jest i tak rzadkością w tym modelu). Obejrzeliśmy filmik na temat tej mazdy i było, że rdzewieją i że dizle się nie nadają no chyba, że dbasz i myślicie, że mój ojciec coś powiedział na ten temat? Nie ,,ANON KRÓTKA PYŁKA, ALBO MAZDA ALBO NIC!” Postawił mnie pod presją bo musiałem szybko auto kupić no i kupiłem…….. Oczywiście, Mazda była bezawaryjna, ale trzeba było o nią dbać, dlatego nie rozumiem tego pierdolenia, że jakiś silnik jest zły czy co innego. Jak dbasz, to każdy jest dobry. Nawet rdzy nie miała na podwoziu, które od razu zresztą zabezpieczyliśmy, a tak to w przeciągu prawie 5 lat wymieniliśmy tylko jeden błotnik bo pojawiła się lekka rdza. Tak to auto igła.

Dodatkowo aby pokazać januszostwo mojego starego zaczął szukać sam. Oczywiście golfiki, passaty, czy jakieś inne typowe samochody bieda wersje z plastikami często nawet bez wielofunkcyjnej kierownicy, braku elektryki w tylnych drzwiach czy elektrycznej klimie i to po 2010 roku….. Oczywiście, silniki jak najmniejsze, a topowym silnikiem był 1.9/2.0 dizel. Wczoraj znowu szukał auta i kurwa wynalazł Skodę yeti 2.0d i citroena c4 picasso 1.6d xD No ale pamiętajcie cx7 za duże, mimo że to suv jak Yeti……. Skoda yeti z takim wyposażeniem jest trudna do znalezienia, a do 30 tysięcy jest ich kilka. Citroenem miałem opkazje jechać i to jest o po prostu rodzinny dupowóz mega plastikowy i mułowaty z 1.6d. Jeszcze znalazł vovliaka coupe mały chyba c30. Skóra była i w ogóle elektryka, mój ojciec znowu z dumą mi pokazał, no ale najważniejsze to był silnik 1.6d od citroena picasso xDDDDDD ,,NO ANON JA TO BYM CHCIAŁ TAKE AUTO JAKBYM BYŁ W TWOIM WIEKU, PA JAKA SKÓRA!”. Mówić mu, że nie będziesz jeździł takim mułem. To już się zaczęło ,,TO NIE MAŁO ANON! CO TY! JA SAM ŻEM MIOŁ 1.6D I TO MASZYNA BYŁA!” Miałem już 1.8 125km silnik i 2,0d 130km i chciałbym naprawdę mieć coś mocniejszego, a w tych mazdach jedyny silnik beznynowy to 2.3 turbo z wersji MPS. Jest też dizel 2.2 178km, ale jest bardziej awaryjny podobno.

A co najlepsze mój ojciec sam kupił przypadkiem kilka miesięcy temu Tiguana sport z 2.0t 204km w full wersji xD i się cieszy jak dzieciak jaka to fura! A miał być dizel max 130km, albo jakiś japończyk plastikowy bezyniak max 120-150km.
Co ja mam robić bo znowu to starzy wybiorą mi auto….. już 3 z rzędu….
Aha i tak, wolę kupić trochę starsze auto, niż jakiegoś golasa bez niczego, tylko dlatego, że jest te 2-4 lat młodszy. Jeździłem już 20 i 17 letnim autem.

#motoryzacja #samochody #polskiedomy #janusze #zalesie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5ff2e0045625a1000ab534a5
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
Wesprzyj projekt

Komentarze są wyłączone.