Bele mogły wypaść na autostradę. Jechał, bo nie chciał stracić pracy

Policjanci z łódzkiej drogówki podczas patrolowania autostrady A1 zatrzymali samochód dostawczy, z którego wystawały ponad dwa metry przewożonych bel. Ładunek nie był właściwie przymocowany, przemieszczał się i zagrażał wypadnięciem. Na domiar złego dopuszczalna masa całkowita samochodu została przekroczona o pół tony. Kierowca otrzymał zakaz dalszej jazdy i mandat.

Komentarze są wyłączone.