Jak ja nienawidzę…

Jak ja nienawidzę pierdolonego januszerstwa w tym narodzie. Poprosiłem Ojca, żeby wystawił mojego gruza za 2k, chcę go oddać nawet za 1,5k byleby się go pozbyć, bo jestem za granicą. Sam samochód jest wart coś około 3k. Od rana było już u Ojca dwóch klientów i Proszę Państwa, plamki rdzy, tutaj wgniotka, na drzwiach rysa, opony nie są nowe ale w takim stanie że sezon zrobią z palcem w dupie. Aha, jedna żarówka nad tylną rejestracją jest przepalona. No i właśnie obaj powiedzieli, że się muszą zastanowić, że cena taka fajna ale to jeszcze przecież trzeba dołożyć. Żaden z nich go nie wziął. Samochód ma oryginalny, niewielki jak na 22 lata przebieg. Był kupiony w salonie przez mojego Dziadka, a ja jestem kolejnym właścicielem, samochód nigdy nie był dopierdalany i problemy mechaniczne rozwiązywane natychmiastowo. Później taki gościu jedzie pół Polski i bierze za 1500 Passata który już powinien być na liście martwych na COVIDA z chorobami współistniejącymi. Mam tych ludzi w dupie ale czego oni oczekują po tak starych i tanich samochodach.
#samochody #sprzedam #januszeolx #motoryzacja

Komentarze są wyłączone.