Jak to było z Golfem 1 w…

Jak to było z Golfem 1 w RPA?
Jego produkcję rozpoczęto w fabryce w Uitenhage w 1978 roku, 4 lata po europejskiej premierze, aby zastąpić produkowanego tam od 20 lat VW Garbusa. W 1981 roku z taśmy montażowej zjechał 100 tysięczny egzemplarz. Po 6 latach, w 1984 postanowiono go zastąpić Golfem 2. Nowy model był jednak większy i droższy, dlatego postanowiono pozostawić w produkcji zubożoną wersję poprzedniej generacji, jako samochód typowo miejski – CityGolf. Golf 1 stał się w ten sposób odpowiednikiem VW Polo, którego wtedy nie produkowano w RPA.
Samochód początkowo był produkowany jedynie w wersji 5 drzwiowej, tylko 3 kolorach(czerwonym, żółtym i niebieskim) i tylko z silnikiem benzynowym 1.3, do którego w 1985 dołączył także 1.6(wersja Citigolf Sport).
W latach 80 pojazd sprzedawał się gorzej od swojego następcy, popyt jednak niewątpliwie istniał i utrzymywał ten samochód w produkcji. W wrześniu 1988 dostał facelifting upodabniający go bardziej do dwójki(nowy grill itp.) a silnik 1.6 zamieniono na 1.8. Rok później do gamy kolorów dołączył różowy, z którego się wkrótce wycofano, bo sprzedano tylko 93 sztuki w tym „pedalskim” kolorze, a w 1990 wznowiono produkcje wersji GTI.
Lata mijały, podstawowy model Golfa produkowany w RPA został zmieniony na 3 generację, a potem 4, a miejska jedynka cały czas żyła. W 2004 roku doszło do kolejnego faceliftingu, w którym m.in zamieniono deskę rozdzielczą na pochodzącą z Skody Fabii, a potem w 2007 jeszcze kolejnego w którym m.in zmieniono tylne światła na te widoczne na obrazku poniżej. Aż do 2008 stosowano silniki gaźnikowe(oprócz wersji GTI). Produkcje skończono w sierpniu 2009, gdyż na skutek kryzysu znacznie spadł popyt. Przez 25 lat powstało ponad 700 tysięcy sztuk(licząc tylko CityGolfa a nie produkcje sprzed 1984).
Największą popularnością pojazd cieszył się po 2000 roku, a rekordową sprzedaż zanotowano w 2005, kiedy sprzedano ich 3,5 razy więcej niż Golfów V.
#ciekawostki #samochody #motoryzacja #rpa #volkswagen #golf

Komentarze są wyłączone.