Kupiła auto od żony właściciela komisu. Koszt naprawy przewyższa jego wartość

43-letnia Edyta Sondej mieszka w Turce niedaleko Lublina. We wrześniu ubiegłego roku kobieta postanowiła zmienić samochód. W jednym z lubelskich komisów samochodowych zaproponowano jej Chevroleta Cruza. Miał być wymarzonym pojazdem, a okazał się największym utrapieniem pani Edyty. Auto zepsuło się już dzień po zakupie. Sprawą zajęli się reporterzy programu Interwencja.

Komentarze są wyłączone.