Pasy bezpieczeństwa wycięto nożem, a skrzynia ładunkowa ociekała olejem

Na samochód dostawczy z ładunkiem złomu, pozostawiający za sobą ciemną chmurę spalin, natrafili inspektorzy transportu drogowego na trasie między Malczycami a Środą Śląską (Dolnośląskie). Kierowca nie posiadał dowodu rejestracyjnego, a sprawdzenie w bazie CEPiK wykazało, że auto ostatnie badanie techniczne przeszło w 2015 r. Inspektorzy przyjrzeli się więc dokładniej stanowi auta. I osłupieli.

Komentarze są wyłączone.